Proszę o nie kopiowanie zdjęć ani tekstów z bloga. Tworzenie go wymaga czasu i wysiłku z mojej strony - kopiowanie czegokolwiek i publikowanie na innych stronach czy forach internetowych bez mojej wiedzy i zgody jest po prostu kradzieżą.
Zakładki:
Sunday and Vigo in English

Najważniejsze wpisy w blogu

Krewni i znajomi Królika

Edukacja dla Odpowiedzialnego Właściciela i Szkolenie dla Wspaniałego Psa

Hodowle

Owczarek pirenejski

Napisz do mnie

Kategorie: Wszystkie | English | Lektury | News | O Bravie | O Eri | O Sunday | O Vigo | O mnie
RSS
sobota, 29 września 2007
Obrazki z wystawy
Doturlałam się dzisiaj na wrocławską Międzynarodową Wystawę Psów, ciesząc się szalenie, że akurat w sobotę wystawiają się wszystkie spaniele i wszystkie owczarki :o) czyli to, co tygryski lubią najbardziej.
Przy okazji chciałam zobaczyć tego psiaka:

darmowy hosting obrazków

To płochacz holenderski. Który rzecz jasna zainteresował mnie, ponieważ jest biało-rudy, oraz niektóre takie fajnie biegają w agility :o) Ale doszłam do wniosku (podobnie jak w przypadku mudików...), że jak coś ma pyrkowe wady, to niech przynajmniej będzie pyrkiem :) Chyba jednak mam bzika.

Zdjęcia z dedykacją:

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

A w takim kolorze to jeszcze afgana nie widziałam:

darmowy hosting obrazków

Wilki też były... o, przepraszam, wilczaki.

darmowy hosting obrazków

Bardzo ładny spanielkowy chłopczyk:

darmowy hosting obrazków

A najbardziej to mnie tych dwóch kolesi urzekło:

darmowy hosting obrazków
21:10, orvokki , News
Link Komentarze (8) »
czwartek, 27 września 2007
Mistrzostwa Świata Agility 2007

<!-- 5f1f19d5c091ef5eec2006bd7b85a797 -->

Zaczynają się jutro w Hamar w Norwegii - a mnie tam nie ma :o(((

Stronka internetowa za to fajna jest:
http://www.agility-wc2007.no/fci_world_/home/

Dzisiaj trening na hali.

Trzymajcie od jutra kciuki za naszych :o)
18:30, orvokki , News
Link
poniedziałek, 24 września 2007
O "niebezpieczeństwach" wyłapywania zachowań :P
Z grubsza rzecz biorąc, istnieją trzy metody uzyskiwania od psa określonych zachowań: naprowadzanie (ręką lub smakołykiem naprowadzamy psa na wymaganą pozycję i nagradzamy), kształtowanie (nagradzamy każdy uczyniony spontanicznie mały kroczek we właściwym kierunku aż do momentu uzyskania docelowego zachowania) oraz wyłapywanie, kiedy staramy się wychwycić i nagrodzić coś, co pies robi spontanicznie. Wyłapywać można na przykład kichanie, ziewanie, przeciąganie się, otrzepywanie etc. Powinno to wyglądać tak, że stopniowo pies zaczyna to nagradzane zachowanie prezentować coraz częściej, aż wreszcie przychodzi pora, by poddać je kontroli bodźca, czyli po prostu dodać komendę i wtedy przestać nagradzać spontaniczne pojawianie się tego zachowania.
Postanowiłam u Vigo wyłapać pocieranie łapą oka. Strasznie dużo czasu mi to zajęło, chyba z parę tygodni, ale wreszcie zaczął to zachowanie powtarzać częściej.
No dobra, prawdę mówiąc, absolutnie się na nim zafiksował, co jest bardzo zabawne. Nie tylko każdy nasz posiłek powoduje pacanie się przez Vigo po oku, nie tylko robi to na dzień dobry w każdej sesji szkoleniowej, robi to również, jak się znudzi i nie wie, co ze sobą zrobić, a co najśmieszniejsze, robi to nie tylko w kierunku ludzi.
Sunday miała kość, a Vigo swoją zgubił - przyuważyłam, że Vigo stoi naprzeciwko Sunday i paca się łapą po oku.
Znalazłam kość, Vigo dziamgał ją na kanapie, w pewnym momencie przewrócił poduszkę, która upadła na kość. Vigo zaczął się pacać po oku w kierunku poduszki :o)))

Teraz mamy mały problem z poddaniem zachowania kontroli bodźca, bo Vigo spontanicznie wykonuje to pacanie po oku znacznie ładniej, niż w sesji. W sesji się pobudza i macha łapą jak cepem, tylko od czasu do czasu trafiając w mordkę.

Swoją drogą, podobną obserwację miałam w przypadku Sunday - jedynym zachowaniem, jakie u niej wyłapywałam, było cofanie się i Sunday do tej pory, jak nie wie, co ma zrobić, to się cofa.
16:54, orvokki , News
Link Komentarze (3) »
czwartek, 20 września 2007
Z cyklu podobieństwa rodzinne...
Zawsze twierdziłam, że geny to potęga:

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Lilo notabene wczoraj zaliczył mrożącą krew w żyłach przygodę, na szczęście skończyło się na niegroźnych obrażeniach i dużym strachu. Mianowicie poleciał wczoraj w trzciny i nadział się tam na dzika, który chyba go zaatakował. Nie wiadomo, co się dokładnie wydarzyło i kto tam kogo zaczepił, bo trzciny zasłaniały. Wojtek ruszył z odsieczą i na jego widok dzik uciekł, pozostawiając nieco poturbowanego i kulejącego Lila. Na szczęście wizyta na klinikach (gdzie teraz panują warunki polowe z powodu remontu) nie wykazała żadnych poważnych obrażeń, tylko ogólne potłuczenia. Lilo wczoraj był super smutny, leżał na kanapie z żałosną miną, ale dzisiaj już zachowuje się z grubsza normalnie, chociaż trochę jest obolały.
19:05, orvokki , News
Link Komentarze (2) »
sobota, 15 września 2007
Targi Zoologiczno-Botaniczne
Trwają we Wrocławiu, poszliśmy się poplątać wczoraj i dziś. Wczoraj z Sunday, dzisiaj z Vigo, którzy trochę się popisywali sztuczkami na stoisku Dogolandii (zachęcamy do odwiedzin! i wsparcia złociszem...).
Przy okazji dopadliśmy mini torek agility (były zdaje się jakieś pokazy) moje pieski zareagowały w stylu "PRZESZKÓDKI! Hurra!". Przeszkódek było niewiele, bo miejsca mało, ale okazało się, że pamiętają slalom, tunel i nawrotki po przeszkodach. Vigo się zapluł z nadmiaru entuzjazmu niczym Cirek :o) Ech, jak nam bardzo tego brakuje...
Na targach obejrzeć można różne zwierzątka dziwne w stylu węży, pająków, jak również zwierzątka miłe jak na przykład koty, fretki i kucyki :o) Szczęśliwie nie było małego kota Sylwestra, bo znowu by mi głupie pomysły po głowie zaczęły chodzić.
(dla niewtajemniczonych kot Sylwester to jest norweski leśny umaszczony tak jak kot z kreskówki).
16:13, orvokki , News
Link Komentarze (6) »
czwartek, 13 września 2007
Kiedyś było słońce...
Tak, tak, kiedyś świeciło słońce, ja miałam siłę na spacery, pieski ganiały za piłeczkami i w ogóle było fajnie. Teraz jest zimno, pranie nie schnie, to pole zaorali, mnie wszystko boli i jestem w nastroju marudnym. Ale póki co powspominajmy sobie:

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
19:07, orvokki , News
Link Komentarze (4) »
środa, 05 września 2007
Jak przechytrzyć psa, czyli o Vigowej namiętności i sprytnej pańci, która to wykorzystuje :o)
Przedmiot Vigowej namiętności rośnie u mnie w ogródku i wygląda tak:

darmowy hosting obrazków

Vigo malinki uwielbia do tego stopnia, że jak tylko zaczynam je zrywać, to zjawia się znikąd i zrywa je prosto z krzaka na wyścigi ze mną. Ponieważ jest szybszy, jak również dlatego, że lubię te owoce tak samo jak on, musiałam coś wymyślić, żeby dać sobie fory.

I wymyśliłam. Zgodnie z przykazaniami Pameli Dennison spod znaku "jak wykorzystać każdą wolną chwilę na szkolenie" ćwiczę sobie z Vigockim siad-zostań, albo leżeć-zostań. On ćwiczy, ja zrywam malinki, a co jakiś czas mu którąś odpalam w nagrodę. W wyniku tego mamy niezwyke długie (jak na Vigo), kilkuminutowe siedzenie lub warowanie. Oraz zarówno pies, jak i pańcia mogą sobie pojeść witamin.
15:45, orvokki , News
Link Komentarze (6) »