Proszę o nie kopiowanie zdjęć ani tekstów z bloga. Tworzenie go wymaga czasu i wysiłku z mojej strony - kopiowanie czegokolwiek i publikowanie na innych stronach czy forach internetowych bez mojej wiedzy i zgody jest po prostu kradzieżą.
Zakładki:
Sunday and Vigo in English

Najważniejsze wpisy w blogu

Krewni i znajomi Królika

Edukacja dla Odpowiedzialnego Właściciela i Szkolenie dla Wspaniałego Psa

Hodowle

Owczarek pirenejski

Napisz do mnie

Kategorie: Wszystkie | English | Lektury | News | O Bravie | O Eri | O Sunday | O Vigo | O mnie
RSS
czwartek, 28 września 2006
Jak nas piszą tacy się stajemy...

Wczoraj w drodze z Madzią na trening zaczęłam trochę marudzić, że ilekroć oglądam filmik z Vigo, to mi się wydaje, że on tak wolno biega (chociaż i tak miał najlepszy czas w A1 mimo dwóch odmów...), mój ślimaczek...

http://www.naszezwierzaki.com/filmy/20060923/Vigo_A1.wmv

Po czym zaraz się zreflektowałam, że nie można tak do pieska mówić, bo mi się przypomniał opis pewnego eksperymentu, o którym kiedyś czytałam. Trzem grupom studentów przydzielono zadanie nauczenia szczurków pokonywania labiryntu. Pierwsza grupa studentów miała się do szczurków zwracać per "ty matole" etc, druga jakoś neutralnie, a trzecia w stylu "mój ty geniuszu".

Okazało się, że ta ostatnia grupa najszybciej nauczyła szczurki wykonywać zadanie, a pierwsza grupa najwolniej i szczurki popełniały najwięcej błędów.

(nota bene, analogiczny eksperyment przeprowadzono w szkole, gdzie nauczycielom przydzielano zupełnie porównywalne pod względem  w nauce klasy, w jednym przypadku określając klasę jako złożoną z wybitnie inteligentnych uczniów, a w drugim wręcz przeciwnie. )

Ergo wczoraj natychmiast zaczęłam tuszować "ślimaczka" wyrażeniami w stylu "moja ty błyskawico, mój mądry pieseczek" ;o). I... wczoraj bardzo ładnie nam wychodziły strefki. W tej chwili Vigo robi palisadę prawie normalnej wysokości, a jeśli chodzi o kładkę, to już mamy do niej przystawiony tunelik bez szmatki przesłaniającej część wejścia i Vigo startuje nie z rampy zejściowej, tylko z tej poziomej. Jeden maleńki ktok do celu bliżej.

12:12, orvokki , News
Link
środa, 27 września 2006
Dyńka
Dostałam od przyjaciółki dynię ozdobną do postawienia w kuchni, jak już ją w końcu będę mieć. Ponieważ na razie wciąż mieszkamy w warunkach ekstremalnie remontowo rozbabranych, położyłam dyńkę w pierwszym wolnym miejscu i szczerze mówiąc trochę o niej zapomniałam. Dzisiaj po powrocie z pracy zauważyłam na łóżku coś dziwnego... jakby dyniowy ogonek. Trochę zgryziony.

Miejsca przebywania reszty dyńki możemy się jedynie domyślać...

Dzwonię do naszej zaprzyjaźnionej pani weterynarz, do której zawsze dzwonię celem ustalenia, czy coś co wykonały moje psy jest bardzo niebezpieczne i należy natychmiast gdzieś pędzić ratować, czy też nie.
- Cześć, tu Sundayowa... - grobowym głosem.
- No tylko nie mów, że jakiś twój pies znowu kuleje!
- Nie, ale któryś zeżarł całą surową dynię ozdobną i nawet nie wiem, który.
- ... Wedle mojej wiedzy ze studiów, najwyżej się posrają.
- Ufff - z ulgą ja.
20:51, orvokki , News
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 25 września 2006
Mistrzostwa Polski Agility Wrocław 2006

W sobotę na Stadionie Olimpijskim odbyły się Mistrzostwa Polski Agility. Z jakiegoś powodu, niezależnie od tego, gdzie się te zawody odbywają (zazwyczaj w Poznaniu) - nie mam na nich szczęścia. Pieski robiły, co mogły, Vigo zdecydowanie był jednym z najszybszych psów na tych zawodach, tyle, że tym razem ja je prowadziłam zupełnie bez sensu. W wyniku powyższego udało mi się przechlapać najważniejsze biegi, czyli open agility i jumping, natomiast zajęłam pierwsze miejsce z Sunday w SA3 i trzecie miejsce w MA1 z Vigo. Z Vigo udało mi się również zaliczyć open agility, tak więc nasza skuteczność na torze wzrasta :o). Dostaliśmy absolutnie odlotowe pucharki ;o).

Włoski sędzia sędziował hmmmm... dziwnie, ale za to zwracał się do mnie per "bella", więc nic złego o nim nie napiszę :o).

Parę fotek z zawodów (na niektórych pojawia się pyrkowa, czyli Oxi, która biegnąć poza konkurencją pokonała zerówkowy jumping lepiej, niż psy startujące w konkurencji...):

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us
12:13, orvokki , News
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 18 września 2006
Fotoblog
Blog się ostatnio zmienia w fotoblog,ale chyba za bardzo jestem zaaferowana remontem, by cokolwiek sensownego pisać ;o) Za to dla odprężenia rowerkujemy, a także spacerujemy nóżkami i robimy zdjęcia (nie zaczęłam o sobie mówić w pluraris maiestatis, tylko udało mi się ostatnio mężunia wyciągnąć na spacer :loveu:)

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us
22:26, orvokki , News
Link Komentarze (3) »
piątek, 15 września 2006
Sunia do adopcji - Wrocław
Suczka przybłąkała się do firmy przy ulicy Robotniczej, tymczasowo opiekują się nią pracownicy, ale nie może tam zostać na stałe. Suczka zasługuje na nowy wspaniały domek - jest przymilna, łasi się do człowieka, podaje łapkę i ma śliczny rozumny pyszczek.

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us
19:38, orvokki , News
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 września 2006
Ozzy
O tej sprawie słyszeli już chyba wszyscy psiarze. Ozzy, starszy i schorowany pies rasy golden retriever, którego znalazły i którym się zaopiekowały osoby z forum dogomania.pl, został następnie adoptowany przez osobę, która obiecywała zapewnić mu dobry dom i opiekę medyczną. Po paru dniach od adopcji, okazało się, że pies nie żyje. Ponieważ okoliczności jego śmierci były niejasne, a wręcz podejrzane, dogomaniacy wykopali zwłoki psa i zlecili przeprowadzenie sekcji na Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Wyniki sekcji były wstrząsające - okazało się, że pies nie tylko nie umarł śmiercią naturalną, ale również nie został humanitarnie uśpiony. Został pobity i zmarł na skutek szoku pourazowego. Ta sprawa wstrząsnęła środowiskiem psiarzy, wywołując gniew, żal, przerażenie - ale również pragnienie, by śmierć Ozzy'ego nie poszła na marne. Powstała inicjatywa mająca na celu wprowadzenie zmian w prawodastwie - zwiększenie odpowiedzialności właścicieli za zwierzęta, jak również zwiększenie kar za znęcanie się za zwierzętami.

Link do działu forum dogomania.pl, poświęconemu całkowicie Ozzy'emu - zobacz, co możesz zrobić, by pomóc w tej sprawie:

http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=100


Link do petycji on-line w sprawie zmian w ustawodawstwie dot. zwierząt domowych

http://www.petycja.4.pl/

09:53, orvokki , News
Link Komentarze (1) »
środa, 06 września 2006
Filmik z Chorzowa
Przeglądałam sobie dzisiaj agilitowe filmiki na Youtube i znalazłam nagranie jakiegoś szalonego pyrka z pokazów w Chorzowie :o)

http://www.youtube.com/watch?v=vXGBVcM60y4&search=agility


Po raz kolejny stwierdzam, że internet to super sprawa :o))).
23:15, orvokki , News
Link