Proszę o nie kopiowanie zdjęć ani tekstów z bloga. Tworzenie go wymaga czasu i wysiłku z mojej strony - kopiowanie czegokolwiek i publikowanie na innych stronach czy forach internetowych bez mojej wiedzy i zgody jest po prostu kradzieżą.
Zakładki:
Sunday and Vigo in English

Najważniejsze wpisy w blogu

Krewni i znajomi Królika

Edukacja dla Odpowiedzialnego Właściciela i Szkolenie dla Wspaniałego Psa

Hodowle

Owczarek pirenejski

Napisz do mnie

Kategorie: Wszystkie | English | Lektury | News | O Bravie | O Eri | O Sunday | O Vigo | O mnie
RSS
piątek, 30 kwietnia 2010

Zdjęciowo wszystko wraca do normy, czyli dziewczyny piłeczkowe.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Tłumaczę książkę o wędzeniu żywności, tak więc piłeczkowanie odbywa się w drodze powrotnej z targu, dokąd wyprawiłyśmy się po wędzoną makrelę, która ni stąd ni zowąd okazała się artykułem pierwszej potrzeby. Ja chyba łatwo ulegam wpływom, przy tłumaczeniu książki o chorobach psów bolały mnie coraz to różne części ciała, teraz żyć nie mogę bez wędzonych ryb.

Dzisiaj ostatni trening przed kolejnymi zawodami, tym razem w naszej ulubionej Bydgoszczy. Pyra wraca do miejsca swojego urodzenia, aby zadebiutować w prawdziwych zawodach, już nie tylko jako przedskoczek, ale jako pełnoprawny uczestnik :). Na treningu wszystko było miodzio, no ale to zawody pokazują, które elementy jeszcze musimy podszlifować :).

21:43, orvokki , News
Link Komentarze (2) »
środa, 28 kwietnia 2010
Ciąg dalszy filmików z Czeladzi

Ania Linuxowa i Kasia Bertowa (tak, w środowisku psim występują "nazwiska" odpsie, które jak dla mnie są jedyną szansą na zorientowanie się, o kogo chodzi) bardzo dzielnie nagrywały przez cały weekend tony filmików, za co im bardzo dziękuję :). Chyba nigdy jeszcze nie miałam tylu filmików z zawodów :). Filmiki innych ekstremalnych plus parę zaprzyjaźnionych pyrków i jednego pudla można znaleźć TUTAJ:

Vigo agility open sobota. Ładny bieg, pomijając skoczoną strefkę na palisadzie:

Sunday agility open sobota, gdzieś nam się udało sporo czasu stracić, na pewno na tym jednym łuku po tunelu:

Jumping open sobota - Sunday - dis. A po disie to już sobie mogłam pozwalać i postanowiłam sprawdzić, czy w jednym miejscu, gdzie wypadały mi dwie zmiany przed psem da się zrobić serpentine position (dało się) i oraz poszpanować wejściem w slalom :).

Vigo - jumping open sobota, dis, w tym samym miejscu na dodatek

Jumping open sobota - Eri. Bardzo ładny początek (wyciągnięte wnioski z detek Vigo i Sunday plus pomocna uwaga Karoliny na temat tego, że mam stopy w złą stronę oraz pod złym kątem startuję) potem już trochę katastrofa:

Niedziela.

Eri LA1. Bardzo jestem zawodowolona z jej slalomu i z zakrętu po długiej prostej. Mój błąd polegał na tym, że za bardzo ją zostawiłam na tym slalomie, przez co ona spanikowała i zrzuciła następną hopkę, fatalnie się wybijając. Widziałam w jej oczach takie "Aaaa, gdzie jesteś, muszę cię dogonić jak najszybciej". Trochę nie dostosowałam tu prowadzenia psa do tego, że Eri jest jednak dość niepewna na wykładzinie.

Sunday SA3, 1 miejsce:

Vigo, open agility. Hm.

Eri, open agility, 2. miejsce :D. Bardzo jestem zadowolona z tego biegu, poprowadziłam ją tak jak chciałam i Eri też zrobiła wszystko co trzeba:

c.d.n.

11:48, orvokki , News
Link
wtorek, 27 kwietnia 2010
Zawody agility w Czeladzi 24-25.04.2010

Zawody w Czeladzi podobnie jak w zeszłym roku były bardzo miłe i podobnie jak w zeszłym roku jakoś nie sprzyjało nam szczęście. A to Sunday walnęła gdzieś wielki łuczek, tracąc cenne sekundy, a to jakaś tyczka spadła... ogólnie większość naszych przebiegów niestety nie zasłużyła na podium.

Niemniej jednak bawiłam się świetnie, jestem też bardzo dumna z moich debiutantek: Bravy, która w sobotę wystartowała w dwóch biegach jako przedskoczek i Eri, która po raz pierwszy biegała nie w zerówkach, tylko w openach. Brava jak to Brava, jest luzarą, więc się zbytnio nie przejęła tym quasi debiutem, aczkolwiek niestety skaszaniła strefę na kładce. Eri była strasznie dzielna, trochę bała się chwiejnej kładki, ale z każdym przebiegiem mniej, ładnie zatrzymywała się na strefach i nieźle sobie poradziła ze skakaniem 65 cm. Udało jej się nawet zająć 3 miejsce za LA1 w sobotę i 2. miejsce za agility open w niedzielę - zwłaszcza z tego biegu jestem dumna, bo był na czysto, ładny, zborny, a poza tym drugie miejsce przy dużej konkurencji to niezłe osiągnięcie :). Co prawda po biegu Eri uniesiona sukcesem zaczęła próbować, co jej wolno, a czego nie wolno - może na przykład psom biegającym w agility na czysto wolno zjadać w parku kupy i zdechłe ryby? Nie? Na pewno nie? To niesprawiedliwe!

Obawiam się, że kolejny start Eri w zawodach, na trawie tym razem, będzie mniej udany, bo niestety hiena ma tendencję do przeskakiwania stref wejściowych, zwłaszcza na palisadzie. Mam pomysł na program naprawczy, ale potrzeba mi do tego chwili przerwy w zawodach i planuję go wdrożyć pod koniec maja i w czerwcu ;).

Vigo był sobą :). Najlepiej to widać na filmikach: a to ja ruszam w lewo, a Vigo w prawo, a to znowu zapomina, jak się wchodzi w slalom, a to rusza sobie bez komendy (po czym po cofnięciu robi na czysto jumping :). Sędziemu Keesowi Stoelowi Vigo się podobał, pewnie dlatego, że biega z szalonym pumi :). Zarazem Kees był drugim poważnym agilitowym sędzią, który mi powiedział, że powinnam się przestać ścigać ze swoimi psami, bo i tak są szybkie. Może powinnam się jakoś nad tym zastanowić :).

W sobotę po zawodach była mała imprezka, co prawda z pewnych względów pojawiło się na niej więcej gości, niż się właściciele lokalu spodziewali, w związku z czym jedna dzielna pani kelnerka na posterunku usiłowała obsłużyć hordę wygłodniałych agilitowców... na swoją zupę czekałam w związku z tym prawie dwie godziny, ale bogracz był pycha :).

Kilka sobotnich biegów, Brava:


 

Eri, trochę przestraszona kładką, LA1:

Vigo, MA2, tu z kolei ja ciągle byłam nie tam, gdzie trzeba:


 

Sunday SA3 (2 miejsce):

Eri agility open sobota:

14:47, orvokki , News
Link
wtorek, 20 kwietnia 2010
Zbioróweczki

Konkurs na głupie miny (wygrywam w cuglach mimo silnej konkurencji :P).

Image and video hosting by TinyPic

Tak, tak, spaniel został pokrzywdzony sesyjnie. Chyba na skutek moich wysiłków fryzjerskich. Postaram się nadrobić w wersji błotnej :). Jak tylko przejdzie mi to ohydne grypsko, które od dwóch dni nie wypuszcza mnie z wyra... :(

18:04, orvokki , News
Link Komentarze (1) »
Bravusia aka poczwarka

No dobra, Bravusia nie jest tak ładna, jak Vigo, za to jest najlepsza na świecie pod każdym innym względem:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

 

17:55, orvokki , News
Link Komentarze (3) »
Viguś

Kolejna porcja fot studyjnych. Wielbicieli fot psów ubłoconych od czubka nosa do ogonów oraz zaplutych w pogoni za piłeczką zapewniam, że takie foty jeszcze nie raz się tu pojawią :), ja jednak mam niezłą frajdę z oglądania zdjęć swoich psów w cudzym obiektywie, a przy tym jakichś takich czystych i rozczesanych :). Dla mnie Vigo jest prześliczny absolutnie, no.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

A do tego jeszcze jest zabawny:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Nieodłączna nutka szaleństwa:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

17:44, orvokki , News
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 kwietnia 2010
Eri

Dwa tygodnie temu byłam z psami na sesji fotograficznej u Katki Szmorąg. Okazało się to bardzo ciężką pracą dla nas wszystkich, wymagającą wielkiego skupienia oraz ton smakołyków :) ale warto było. Dzisiaj przedstawiam efekty pracy z BARDZO ZŁYM WILKIEM Erisią:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Ratunek dla naszej kadry:

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

"Przepraszam, że zjadłam Czerwonego Kapturka".

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

22:28, orvokki , News
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2