Proszę o nie kopiowanie zdjęć ani tekstów z bloga. Tworzenie go wymaga czasu i wysiłku z mojej strony - kopiowanie czegokolwiek i publikowanie na innych stronach czy forach internetowych bez mojej wiedzy i zgody jest po prostu kradzieżą.
Zakładki:
Sunday and Vigo in English

Najważniejsze wpisy w blogu

Krewni i znajomi Królika

Edukacja dla Odpowiedzialnego Właściciela i Szkolenie dla Wspaniałego Psa

Hodowle

Owczarek pirenejski

Napisz do mnie

Kategorie: Wszystkie | English | Lektury | News | O Bravie | O Eri | O Sunday | O Vigo | O mnie
RSS
poniedziałek, 28 lutego 2005
Elementy testu "Psi obywatel"
Przed przystąpieniem do testu, właściciel psa podpisuje Deklarację Odpowiedzialnego Właściciela Psa. Odpowiedzialne podejście do posiadania psa jest bowiem kluczowym elementem programu "Psi obywatel", a podpisując deklarację, właściciel zobowiązuje się do dbania o zdrowie, bezpieczeństwo, rozrywkę, szkolenie i troskę o jakość psiego życia. Zgadza się też również na okazywanie swojej odpowiedzialności za psa poprzez sprzątanie po nim oraz dbałość, by jego pies nigdy nie przeszkadzał innym.

Po podpisaniu Deklaracji Odpowiedzialnego Właściciela Psa, właściciel wraz z psem mogą przystąpić do testu. Test "Psi obywatel" obejmuje następujące elementy:

1. Akceptacja przyjaźnie nastawionego nieznajomego.
Ten element testu ma na celu pokazanie, że pies zezwoli przyjaznemu nieznajomemu na podejście do właściciela i rozmowę z nim w codziennym życiu. Sędzia podchodzi do właściciela z psem i przyjaźnie się z nim wita, ignorując psa. Właściciel i sędzia wymieniają uścisk dłoni i chwilę rozmawiają. Pies nie może okazać złości lub lęku, nie powinien zmieniać pozycji lub próbować zbliżyć do sędziego.

2. Grzeczne siedzenie podczas głaskania
Ten element testu pokazuje, że pies zezwoli przyjaznemu nieznajomemu na pogłaskanie go w obecności właściciela. Ćwiczenie rozpoczyna się z psem siedzącym przy nodze właściciela, sędzia głaszcze psa po grzbiecie i po głowie. Właściciel może mówić do psa przez cały czas trwania ćwiczenia. Pies może wstać, ale nie może okazywać agresji bądź lęku.

3. Zezwolenie na badanie i czesanie.

Ten element testu sprawdza, czy pies jest przyzwyczajony do pielęgnacji i czy zezwoli na przykład lekarzowi weterynarii, fryzjerowi bądź znajomym właściciela na konieczne zabiegi wokół siebie. Test sprawdza również właściciela: jego troskliwość, odpowiedzialność oraz dbałość o psa. Sędzia ocenia kondycję psa - czy jest czysty, wyczesany i zdrowy (waga i kondycja psa, czy jest żywy, czujny). Właściciel powinien dostarczyć szczotkę lub grzebień używaną zwykle do pielęgnacji psa. Sędzia delikatnie szczotkuje bądź czesze psa, zagląda do uszu oraz podnosi kolejno obie przednie łapy psa. Pies nie musi zachowywać określonej pozycji podczas tego ćwiczenia, a właściciel może przez cały czas trwania ćwiczenia mówić do psa, chwalić go i dodawać psu pewności siebie.

4. Chodzenie na luźnej smyczy
Ten element testu pokazuje, że właściciel panuje nad swoim psem. Pies może iść z dowolnej strony przewodnika, ale powinno być widoczne, że zwraca na niego uwagę i reaguje na jego ruchy i zmiany kierunku marszu. Pies nie musi iść idealnie przy nodze i nie musi automatycznie przyjmować pozycji "siad", gdy przewodnik stanie. Sędzia może z góry określić tor marszu, albo może kierować duetem właściciel-pies poprzez słowne instrukcje. W każdym przypadku, test powinien obejmować skręty w lewo i w prawo, zwrot i dwa zatrzymania (jedno na końcu testu). Właściciel może mówić do psa, chwalić go oraz wydawać komendy normalnym tonem głosu. Może też wydać psu komendę "siad" przy zatrzymaniu.

5. Przejście przez grupę ludzi.
Ten element sprawdza, czy pies potrafi grzecznie się poruszać wśród ludzi i że jest pod kontrolą w miejscach publicznych. Właściciel z psem mijają grupę ludzi (złożoną z co najmniej trzech osób), a następnie przechodzą przez nią. Pies może okazywać zainteresowanie nieznajomymi, ale powinien nadal iść przy nodze przewodnika, bez okazywania nadmiernej wylewności, agresji bądź strachu. Właściciel może mówić do psa, zachęcać go i chwalić przez cały czas trwania ćwiczenia. Pies nie może skakać na ludzi ani ciągnąć na smyczy.

6. Komendy "siad" i "waruj" oraz pozostawanie w miejscu.
Ten element pokazuje podstawowe wyszkolenie psa oraz to, że pies reaguje na polecenia właściciela. Przed rozpoczęciem tego ćwiczenia smycz jest zamieniana na linkę o długości 10 metrów.  Pies musi usiąć oraz położyć się na polecenie, a także zostać w miejscu w pozycji wybranej przez właściciela (może to być "siad" lub "waruj"). Pies nie musi wykonać poleceń od razu, właściciel może powtórzyć komendę. Sędzia określa, czy pies wykonał polecenie właściciela. Właściciel nie może użyć siły fizycznej w stosunku do psa, aby ten przyjął żądaną pozycję, może jednak dotknąć psa, aby go naprowadzić. Po sygnale sędziego, właściciel wydaje psu polecenie "zostań", oddala się na odległość linki kroków i wraca do psa normalnym krokiem. Pies może zmienić pozycję, ale nie może ruszyć się z miejsca, w którym pozostawił go właściciel, dopóki sędzia nie wyda zgody na zwolnienie psa (właściciel może stać wtedy obok lub przed psem).
 
7. Przychodzenie na wołanie.
Ten element testu pokazuje, że pies wróci na wołanie przewodnika. Przewodnik oddala się na około 10 metrów od psa, odwraca się twarzą do psa i woła go do siebie. Może dodatkowo zachęcić psa, by do niego przyszedł. Odchodząc od psa, może mu wydać polecenie "zostań" bądź też może po prostu się oddalić.

8. Reakcja na innego psa.
Ten element testu pokazuje, że pies potrafi się dobrze zachować wobec innych psów. Dwóch przewodników z psami zbliża się do siebie z odległości około 10 metrów, zatrzymują się, wymieniają uścisk dłoni, chwilę rozmawiają, po czym czym idą dalej. Psy nie powinny okazać nic ponad zainteresowanie drugim psem, nie mogą też wyrywać się do drugiego psa bądź jego właściciela.

9. Reakcja na rozpraszające bodźce.
Ten element pokazuje, że pies potrafi zachować spokój i pewność siebie w obliczu nieoczekiwanych bodźców,z jakimi może się spotkać w codziennym życiu. Sędzia wybiera dwie takie sytuacje. Przykładowe bodźce rozpraszające to: przewrócenie krzesła, biegacz przebiegający przed psem, upuszczenie przez inną osobę laski bądź kuli. Pies może okazać zainteresowanie bodźcem bądź może być lekko zaskoczony, ale nie może wpaść w panikę, próbować uciekać, okazywać agresji bądź szczekać. Przewodnik może mówić do psa, zachęcać go lub chwalić w czasie trwania ćwiczenia.

10. Pozostawienie psa pod nadzorem innej osoby.
Ten element pokazuje, że pies może być zostawiony pod opieką zaufanej osoby w razie konieczności i wciąż zachowa swoje dobre maniery. Sędzia powinien powiedzieć coś w rodzaju "Czy mam zaopiekować się Pańskim psem?" i wziąć smycz. Właściciel odchodzi poza zasięg wzroku psa na 3 minuty. Pies nie musi zachowywać jakiejś określonej pozycji, ale nie może miotać się na smyczy, bez przerwy szczekać czy piszczeć ani okazywac większego niż lekkie zaniepokojenia. Sędzia może mówić do psa, ale nie powinien go nadmiernie uspokajać, głaskać, ani wydawać mu poleceń.

Wyposażenie:
Wszystkie elementy testu wykonywane są na smyczy. Pies ma mieć na sobie dopasowaną obrożę ze skóry, materiału bądź łańcuszek. Nie może być to kolczatka, obroża zaciskowa etc. Tego typu obroże mogą być użyteczne przy szkoleniu, jednak pies przystępujący do testu powinien być już tak ułożony, by mógł chodzić w zwykłej obroży.
Sędzia dostarcza 10 metrową linkę do testu. Właściciel powinien przynieść ze sobą grzebień lub szczotkę używane do czesania psa.

Słowne zachęty
Właściciele mogą słownie motywować bądź chwalić psa podczas testu. Właściciel może głaskać psa pomiędzy poszczególnymi ćwiczeniami. Nie wolno jednak używać jedzenia ani zabawek w celu skłonienia psa do wykonywania poleceń podczas testu. Zabawki i smakołyki są jak najbardziej na miejscu podczas szkolenia psa, jednak nie wolno ich używać w czasie trwania testu.

Błędy i dysklasyfikacje

Pies, który nie zaliczy któregokolwiek z elementów testu nie zalicza testu. Jedynym wyjątniem jest element 10, jeśli wykonywany jest na dworze.

Każdy pies, który warczy, gryzie, atakuje bądź próbuje atakować inną osobę lub psa, nie jest dobrym obywatelem i zostaje zdyskwalifikowany.


Ufffff, no to najważniejsza robota za mną! Mam zastrzeżenia odnoścnie kilku punktów (na przykład co do tego, że całość testu jest na smyczy). Wiem też, co dla moich psiaków byłoby problemem :o)))




18:44, orvokki , News
Link Komentarze (1) »
czwartek, 24 lutego 2005
Wyjątki ze strony AKC:

Czym jest program "Psi obywatel"?

Program "Psi obywatel" (Canine Good Citizen) składa się z dwóch części: jedna z nich zajmuje się tym, jak być odpowiedzialnym właścicielem psa, druga zajmuje się podstawami psich dobrych manier. Wszystkie psy, które zdadzą dziesięciostopniowy test, otrzymują dyplom "Dobrego obywatela" wydany przez American Kennel Club.

Wielu właścicieli psów traktuje program "Psi obywatel" jako pierwszy krok w szkoleniu swoich psów. Stanowi on podstawę dla dalszego szkolenia w kierunku posłuszeństwa, agility, tropienia i pokazów. Szkolenie w ramach programu pozwala odkryć korzyści i radość ze szkolenia swojego psa.
Szkolenie wzmacnia więź między przewodnikiem i psem. To przyjemność mieszkać z dobrze ułożonym psem - umiejącym się dopasować do domowych zwyczajów, zachowującym dobre maniery w obecności innych ludzi i psów. Taki pies naprawdę rozkwita w towarzystwie właściciela, który zapewnia mu szkolenie, intelektualny rozwój i wysoką jakość życia. (...)

Wiele innych krajów (między innymi Anglia, Australia, Japonia, Węgry, Dania, Szwecja, Kanada i Finlandia) rozwinęło u siebie programy inspirowane programem Canine Good Citizen. (...)
Wiele klubów poszczególnych ras zdecydowało się na zawarcie szkolenia CGC w programie dorocznych wystaw. Psie kluby odkryły, że program CGC umożliwia każdemu uczestnikowi na powrót do domu z trofeum. Weterynarze zaczynają doceniać dobrze wyszkolone psy i w niektórych szpitalach dla zwierząt zaczęto wprowadzać program CGC. Władze stanowe ujrzały w CGC szansę na promowanie odpowiedzialnego trzymania psów i w tej chwili już w 17 stanach podjęto na ten temat uchwały.
Mimo że minęło niewiele więcej niż jedna dekada od wprowadzenia programu CGC widać już jego pozytywne efekty. Ten program sprawia, że psy, które tak kochamy, zawsze będą mile widzianymi i szanowanymi członkami naszych społeczności.

Dla kogo jest ten program?

Wszystkie psy, rasowe i mieszańce, są mile widziane w programie. Psy muszą mieć wszystkie konieczne szczepienia (łącznie ze szczepieniem przeciwko wściekliźnie). Właściciele podpisują "Deklarację Odpowiedzialnego Właściciela Psa" zobowiązując się do regularnych wizyt u weterynarza, który będzie ustalał program szczepień i czuwał nad zdrowiem ich pupila.

Nie istnieje ograniczenie wieku, w którym można przystąpić do testu. Pies nigdy nie jest zbyt stary, by móc stać się dobrym obywatelem. Szczenięta po zakończeniu szczepień i kwarantanny poszczepiennej mogą brać udział w teście, jednak z uwagi na to, że ich zachowanie i temperament mogą się jeszcze zmienić powinny powtórzyć test po osiągnięciu dojrzałości.
c.d.n.


19:37, orvokki , News
Link
środa, 23 lutego 2005
Canine Good Citizen
Dodałam link do strony American Kennel Club z dokładnym opisem, na czym polega program Canine Good Citizen. Wkrótce zamierzam umieścić tu wersję przetlumaczoną. Marzy mi się zaadaptowanie tego do polskich warunków, ustalenie zasad współżycia społecznego satysfakcjonujących psiarzy i przeciwników posiadania psów w mieście. Aby ci pierwsi potrafili się zachować tak, aby ich psy nikomu nie przeszkadzały, a ci drudzy, by zrozumieli jak wspaniałym zwierzęciem jest pies.
10:56, orvokki , News
Link
piątek, 18 lutego 2005
Śnieg


We Wrocławiu śnieg. Treningi zawieszone, bo psiaki po pięciu minutach przypominają śniegowe bałwanki. Vigo nie radzi sobie z aportowaniem piłki ze śniegu :o( W ogóle śnieg go bardzo rozprasza. Za to obydwa potwory się wreszcie domyły, łącznie z brzuszkami :o)))


Vigo znowu odciął nas od świata, przegryzając kabel łączący słuchawkę z aparatem - tak więc słyszymy, że telefon dzwoni, ale nie możemy rozmawiać.




10:59, orvokki , News
Link
środa, 16 lutego 2005
U Tamaamków


To zdjęcie z wczorajszej wizyty :o) Od lewej Parys, Sunday, Vigo, Robin, Karmelka ("czerwona" dziewczynka z pierwszego Tamaamkowego miotu na gościnnych występach), Angie i Lucy. Oprócz tego ja i Aga oczywiście :o)
Vigo potrzebował trochę czasu, by się przyzwyczaić do takiej ilości psów, najpierw oczywiście usiłował szczekać, do końca wizyty zdarzało mu się burczeć ni stąd ni zowąd, ale ogólnie nie było najgorzej. Rzeczywiście pomaga rada z listy dyskusyjnej o pyrkach - dać mu do roboty coś, co dobrze umie. Wydałam mu kilka prostych poleceń, nagradzając smakołykami oczywiście i wykonując je, zapomniał o stresie. To jest taki "safety blanket", który pokazuje psu, że właściciel ma wszystko pod kontrolą, a właścicielowi daje możliwość wzmocnienia i nagrodzenia pożądanego zachowania (pies przezwyciężając stres, wykonuje polecenia).

Sunday nareszcie ostrzyżona, wygląda duuuuuużo lepiej.

A dzisiaj rano obudziliśmy się w krainie zimy - pieski po wyjściu na spacer zakopały się w zaspach. Vigo oczywiście z nadmiaru wrażeń zapomniał się załatwić, ech... nasz parkiet ledwo dycha.
08:36, orvokki , News
Link
wtorek, 15 lutego 2005

Vigo powoli zaczyna chwytać, że załatwianie się - to na dworze. W niedzielę tylko dwie wpadki :o). W związku z jego różnymi świetnymi pomysłami (typu włamywanie się do łazienki, wyjadanie kupek z kociej kuwety i rozwłóczenie rzeczy po całym mieszkaniu) na czas naszej nieobecności w domu psiaki zostają zamknięte w dużym pokoju (dostają miskę z wodą oczywiście), a koty mają do dyspozycji resztę mieszkania i trochę świętego spokoju.

Vigo na szkółce radzi sobie świetnie, tylko wciąż z duuuużą rezerwą podchodzi do innych psów. Ha, właściwie to zbyt eufemistyczne określenie - gdy psów jest więcej zaczyna panicznie jazgotać. Ale w niedzielę pobawił się trochę z zadziwiająco dziewczęcą bullterierką Lily.

Dzisiaj wieczorem idziemy w odwiedziny do springerków :o) Zobaczymy, co mały na to. A Sunday czeka strzyżenie.

15:16, orvokki , News
Link
piątek, 11 lutego 2005
Prawo Murphy'ego a kąpanie psa
Otóż jeśli przez kilka dni jest super fajna pogoda, sucho, słonecznie i w związku z tym postanawiamy wykąpać naszego psa, który normalnie jest biały, a już stał się szary, to jak tylko to zrobimy pogoda się popsuje, nastąpi chlapa, odwilż i okaże się, że mieszkamy na bagnach.

Właśnie wczoraj popełniłam ten błąd i wykąpałam Sunday, a dzisiaj oczywiście przyprowadziłam ze spaceru dwie błotne kuleczki. Zmoczony Vigo to same kosteczki :o))) A taki duży się wydaje w tym futrze :o)))

10:07, orvokki , News
Link
 
1 , 2